Biolog zwykle mi powtarza, że aby coś naładować trzeba to najpierw rozładować

Osobny temat to ładowarka mikroprocesorowa, która zapewnia pełne cykle - można rozładować batkę do odpowiedniego poziomu, naładowac itd. Przechowywanie batki pomiędzy strzelaniami - jest do tego tryb storage, przechowuje się ją naładowaną w ok 60% - tu są różne opinie do tej liczby.
Rachab napisał(a):...
A zasysając temat z działu technicznego to jeśli dojedzie moja nowa replika to mam liczyć wystrzelone kulki i biegać z butlą silikonu?

Duuuzo czasu na respie przewiduję....

Jeszcze o fotmatowaniu magazynków, tak wyraźniej:
1. kupujesz maga/-i, bb-loadera=strzykawę do ładowania kulek, kulki, drugą torbę -> ideał=taką po kulkach, silikon w sprayu,
2. w domu - przed korzystaniem z maga:
3. zapełniasz strzykawę kukami w ok 90%,
4. psikasz trochę silikonu do strzykawy,
5. trząchasz strzykawą jak barmańskim szejkerem,
6. jedną dłonią trzymając magazynek, drugą wykonujesz jedno strzyknięcie zapewniające 4 kulki do środka maga drogą tradycyjną,
7. utrzymując układ rąk płynnym ruchem zwalniasz kuki pozwalając im wysypac się do uprzedni przygotowanej torby PO kulkach (do tej pory pustej),
8. wracasz do p. 6 dodając do liczby strzyknięć + 1.
9. czynnośc zapętlasz
10. kiedz strzykawa zrobi się pusta, zapełniasz ją już używanymi kulkami upackanymi w smarze, znajdziesz je w torbie do, której je zrzucasz,
11. kiedy suma strzyknięc zapełni magazynek czynnośc powtarzasz = łącznie ok 3 pełnych cykli.
Proces pozwala na stopniowe rozpracowanie sprężyny w magazynku i zastępuje modlitwy do bogów w intencji późniejszego podawania kulek.