Prawdę mówiąc...mysle ze mnogość walorów i zastosowań nie jest tu minusem

. Miałem z tym styczność na ostatniej Bośni. Benrey (obecnie członek honorowy) ma wlasnie taki sprzęt i nie powiem - zazdrościłem. Dobrze sie przyjzalem funkcjonalności i wówczas upewniłem sie że to jest to czego szukam. Obecnie jeszcze myślałem o inwestycji w malutki, leciutki, minimalistyczny namiot dwuosobowy, który wykorzystywałbym nie tylko do asg ale tez na wyprawy motocyklowe stąd jeszcze większe wahania w decyzjach. Jednak ostatecznie nasz asg'ejowy surwiwal w cale nie jest taki lajtowy dla sprzętu, który na prawdę dostaje w kość i raczej pozostanę przy planach summitowych.
Chciałem po prostu wrzucić do dyskusji kolejną opcje, a w zasadzie przypomnieć ją.