przez Bartolini 14 Sty 2014, 09:46
jeszcze mam pytanie.
w związku z tym, że mój ROFik na najmocniejszej sprężynie zwiększył sie i to niesamowicie względem poprzedniego, to nawet nie odważę się podłączyć tej batki do słabszej sprężyny.
mam natomiast klasyczną nimh o pojemnośći powyżej 3000 i napięciu rzędu 9,6v. SAM-R latał na tym ładnie i sądzę, że nie powinna być zabójcza dla ptw na mniejszej sprężynie.
Z tym że zarówno w ładowarce jak i baterii mam Tamyie L. I teraz pytanie. Lepiej zmienić w każdym z tych elementów (ładowarka, bateria) wtyk na T-connector czy zrobić przejścówkę? Czy zmiana przy ładowarce może w jakiś sposób wpłynąć na jej działanie? Czy ładowanie poprzez T-connector (bo przecież nimh ładuje się przez tamyie, a nie balancer) jest normalne? (kompletnie nie znam się na tych przewodnikach, prądach itd.) stąd te pytanie, chociaż być może są głupie.
najchętniej skłaniałbym się ku przejściówce bo to nie wymaga tylu kombinacji (zmiana w SAM-R, zmiana w ładowarce). mam przejściówkę z Tamyi L na mini więc tylko jeden T-connector i po sprawie. Czy to tworzy jakiś problem? w sensie T-connector z jednej, a tamyia z drugiej?
