przez danesz 05 Sty 2013, 00:26
Jako same aktywne ochronniki - fajna sprawa. O ile nie chodzi się w tym w szumie lub w gwarze. W aktywnych ochronnikach można świstum dyrdum dostać w czasie deszczu lub w trakcie łażenia po lesie. Miałem przez półtora roku aktywne peltory do użytku na strzelnicę + zawody i w tamtych warunkach były rewelacyjne.
W kwestii aktywnych do asg / w teren , szukam bowmana żeby moich Z-tacticali nie nosić ( sypać się już zaczęły , grzebać w nich już mi się nie odechciało a na dłuższą metę średnio się sprawdzają ) .