Z chinolami nie ma reguły - jaka się trafi taka będzie. Jest bardzo mała powtarzalność i unifikacja w dosłownie fizycznej budowie, wymiarach, jakości "gównolitu", który akurat się zapodał. Np. Boyi M4 Biologa jest niezniszczalny. Jeśli miałbyś kupić chińczyka i od razu wymienić w nim połowę to lepiej dozbieraj 1000 do KWA II gen. (hulasz na stoku a jest też bardzo gotowa na mocniejszą sprężynę jeśli wola) lub poluj na sensowną używkę (mam G&P M16 za 650 zł, była praktycznie niestrzelana)
- ile osób tyle opinii ofkorz.
A może rzucił na Twoją eMkę ktoś okiem w znajomym serwisie przy Burakowskiej? Serwisuje FlyingCat, więc jest OK. A przy okazji z pewnością posłuchasz sobie od chłopaków które chinole (tam:)) kopić i dlaczego.
P.S. O! Akurat na Azteko jest promo na M4 Boyi z risami:
http://azteko.pl/karabiny-szturmowe-c-95_96.html?page=2&str=30&sort=4a 