He, temat wraca jak bumerang

Chłopaki mają Racoony 45, a ja znalazłem taką mniejszą wersję racoona 45, a mianowicie silverfox o pojemności 30 litrów też tej firmy. Wygląda identycznie jak racoon, tyle, że jest wiadomo, mniejszy. + opcjonalne 9l doczepiane kieszenie, jakby brakowało miejsca. Minus jest taki, że nie ma tak wygodnego systemu noszenia jak racoon 45. Już prawie bym się na niego zdecydował, ale Bartek zwrócił uwagę na ważną myślę, rzecz. Na leżąco ciężko się złożyć do strzału poprzez komin. I tutaj natknąłem się w mailu powyżej na modyfikację plecaka silverfoxa - zipperfox 40 l. Dostać się do niego łatwo, jest wystarczająco pojemny, można go całego rozpiąć, nie ma komina (chociaż w racoonie 45 można odpiąć), system nośny podobny do Racoon'a, także wygodny, a na wersję ciężką można dorzucić kieszenie 2x9l.
Psiwór na pewno wejdzie, nie wiem jak karimata, ale to się ewentualnie podepnie z boku, reszta bambetli w środku.
Kombinuję z konfiguracjami, ale tak chyba będzie najlepiej, bo:
na lekko średnio - pas(oszelki) + kamizelka z kieszeniami na plecach, lub w ogóle bez kamizelki.
na średnio ciężko - pas(oszelki) + kamizelka pusta na plecach + na to plecak bez kieszeni
na ciężko - pas(oszelki) + kamizelka pusta na plecach + plecak z kieszeniami.
W razie fuckupu, zrzucam plecak i mam wszystko pod ręką.
Kurde, dobrze by było go pomacać, ale to chyba plecak, który spełnia wszystkie kryteria.
Macał może go już ktoś?
