W sumie Twój wybór, czy LiPo, czy LiFe. 9,9v to też w sumie spokojnie wystarczy przy tuningu mocowym.
Pytanie tylko, czy zalezy Ci na szybkostrzelności, jeśli tak, to weź 11,1, jeśli planujesz strzelać głównie singlem to 9,9v.
Powiem Ci tak: moja 11,1v 33c 3300mah pelikan jest do mojej emki za mocna (sprężyna M130), a po czym to poznaję? Silnik się przegrzewa (i to systema magnum), GB pęka, bez mosfetu przepalają się styki. Ale ja to maniak rofa jestem i godzę się z tymi kosztami, żeby mieć tylko wysokiego

Sumienie podpowiada mi 11,1, bo znane, wiadomo czego się spodziewać i jak się sprawuje, ale w ekipie nikt nie brał LiFe i też warto byłoby je sprawdzić jak się zachowa

Generalnie z LiPo 11,1v wiążą się koszta eksploatacyjne, bo jakby nie patrzeć 11,1v to jest voltarz za duży.
Ale reakcja na spust, kultura pracy GB, szybkostrzelność, eh, trudno się temu oprzeć

Jak wtyki to od razu T-deans (connectory), żeby był komplecik na starcie. Baterię mam firmy Pelikan i nie narzekam.