Od pewnego juz czasu da sie słyszeć miedzy nami rożne uwagi na temat mc. Dlatego tez ruszyłem temat. Ponadto dokładnie jak Tatar oglądając filmy czy zdjęcia widzę ze jednak nie zawsze jest tak idealnie z maskowaniem. Jeżdżąc po milsimach widzę, ze paradoksalnie częściej ciemne mundury lepiej maskują i nie jestem od osobniony w tej kwestii.
Mysle ze trzeba poważnie podejść do tematu, wysłuchać każdego i byc moze zareagować. Tylko należy pamietać, że większość z nas nie zgodzi sie na kompletną zmianę kamuflażu i ja będę należał do elity tej grupy. Kompletną to znaczy kamizelki, ładownice, plecaki itd. Jeśli w ogóle to musimy podejść do tematu racjonalnie i tak, by każdy mógł dostosować sie. A znaczy to tyle co dobranie kamuflażu munduru do całości szpeju w multicamo i mieć dwa mundury gotowe do akcji. Wówczas bezwzględna bedzie synchronizacja przed każda imprezą i nie pitolenie, że nie chciało sie komuś prać czy ładniej wygląda w innym.
Ja zawsze miałem sentyment do woodlanda i bardzo miło powitałbym go ponownie. I w całe nie chodzi o to ze akurat go mam bo i tak musiałbym kupić nowy ze wzgledu na rozmiar. Ponadto jest tani i łatwo dostępny. A tak jeszcze to strasznie podoba mi sie połączenie WL ze szpejem MC. Takie "Special Force" jest

Co reszta sądzi na poruszony temat? ... Insect?
a tutaj zobrazowanie:
