[TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Dział poświęcony raportom i dyskusjom z różnych wydarzeń otwartych. Także AAR umieszczane na innych forach.

Moderator: HQ

[TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 12 Maj 2013, 19:15

Dziękuję wszystkim za liczne przybycie!

Mam tu wiele do napisania ale i chętnie posłucham relazji oraz warażeń!

Natomiast teraz zakładam temat i biegnę kasowac boty z fotrum.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Katana 12 Maj 2013, 19:48

co bylo, co sie dzialo? Opowiadajcie.
Ja ze swojej strony moge powiedziec, ze Basia wygladala cudnie a zarcie bylo pyszne.
Image
Awatar użytkownika
Katana
Żołnierz
 
Posty: 1168
Rejestracja: 16 Mar 2011, 08:12

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Bartolini 12 Maj 2013, 21:19

kilka słów ode mnie:
postrzelałem sobie wyjątkowo sporo i kompletnie nie zakładałem aż takiej wymiany ogniowej. Na pewno wyjąłem 5-6 osób, a kumulacja była w momencie gdy z Tatarem zaczęliśmy skokami iść do przodu i oj działo się działo. Natomiast wcześniej porażką zakończyła się niby zasadzka. Nie było tam możliwości ustawić zasadzkę i dobrze i blisko tego kartonu. Wyszło to tak, że to przeciwnik miał nas na widelcu, a nie my jego.
Było trochę chaosu ale jakoś przełamaliśmy "atak na zasadzkę", pogoniliśmy i myślę, że wspólnie ustrzeliliśmy więcej luda niż nas wszystkich było. Jednak przeciwnika ciągle było dużo. Po dużych stratach wycofaliśmy się i... trafiliśmy na jeszcze większą grupę przeciwnika. Resztki amunicji, resztki ludzi i wyczerpanie po długiej (być może blisko godzinnej?) walce sprawiło, że duża grupa przeciwnika nie miała z nami większych trudności. Potem resp, przeorganizowanie się i przyjemny patrol przez bagna dopełnił klimat. Dwa ogromne łosie o mało nas nie stratowały w galopie - fajna atrakcja ;). Potem powrót już na dużym rozluźnieniu chociaż jako tako składnie.
Generalnie był to nieco inny trening, który pozwolił na przypomnienie ludziom jak to jest w trakcie kontaktu. Jestem zadowolony, że mogłem w nim uczestniczyć.
Oby następny nie był lepszy bo mnie raczej nie będzie ;)
co do nagrań to wolicie poczekać na bardziej dopracowany filmik, ale mocno poprzycinany i być może niektórych z was będzie bardzo mało... czy wrzucić jako ciekawostka kompletnie nie obroniony, poza wycięciem dłużyzn, filmik ponad 16 min. by każdy mógł siebie nieco więcej zobaczyć?
Image
Awatar użytkownika
Bartolini
Żołnierz
 
Posty: 3211
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:18
Miejscowość: Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 12 Maj 2013, 21:40

Katana napisał(a):Ja ze swojej strony moge powiedziec, ze Basia wygladala cudnie a zarcie bylo pyszne.


Gratulacje dla Basi oraz podniebień;)



Trochę mnie poniosło przy organizacji tego treningu:) To dzięki bardzo dopingującym odpowiedziom KwaziMaga oraz Atrego! Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam :D



Zaczynając po kawałku i roboczo:

1. Zasadzka z marszu/prowizorowana.

Scenariuszowo uznałem, że:
a) spodziewam się ewentualnej grupy poszukiwawczej po raporcie z lotnictwa o zestrzeleniu wrogiego samolotu. Uznałem, że przeprawa przez naszą granicę (teren gry to było nasze państwo) nastąpi w okolicach owej piaszczystej przełęczy (za budką z piwem :P) Miejsce na zasadzkę wydawało się idealne, jednak
b) zbyt bliskie cywilom.
Na szczęście nasze chłopy zauważyły element wraku w postaci radiostacji. Zgarnęliśmy go uznając, że będzie dobrą zanętą i przenieśliśmy w głąb terenu z D1-A na D2-B, skopiowawszy uprzednio "częstotliwości".

Trochę zajęło nam czasu żeby rozstawić się na tym terenie ale też nie podrzuciłem do tego chłopakom żadnej teorii.
Ustawienie wyszło nieźle bo kryty był każdy sektor. Niezależnie z której strony przylazłby kontakt, lufy się jeżyły. Odstępy były odpowiednio duże.
Żałuję, że zrezygnowałem z obserwatora. Zabrakło mi człowieka, nie chciałem rozwalać BT anie zostawiać tyłów bez zabezpieczenia spodziewając się wszystkiego : D, anie też nie chciałem osłabiac żadnego ze skrzydeł naszej litery V. A obserwator załątwiłby sprawę raportując o wchodzących na teren.

Natomiast ogromny szacun dla Opfor(ÓW) za rozpracowanie tej naszej zasadzki. Na początku kontakt był ze wzgórza (C1-A na mapach) od północy. Lima zaraportowała, że została zauważona a przeciwnik się wycofał.
Poleciłem pozostanie na pozycjach licząc, na próbę flanki. Wschód trzymało Zulu, południe Yankee, zachód to rzadki las ze świetną widocznością więc flanka musiałaby byc długa a i tak wpakoałąby się na zabezpieczenie tylne = Yankee.
Po paru minutach kontakt nastąpił do wschodu w kilku miejscach. Uznałem, że rozproszone siły przeszukują perymetr. Dałem zielone światło dla Zulu, które było idealnie rozstawione. Kontakt był jednak poza zasięgiem. Po paru obserwacjach z dystansem 60-70 m, przesunąłem w końcu Limę ze spalonej pozycji do tyraliery na południe. Ustawienie od północy: Zulu, Yankee, LIma.
Przeciwnik otworzył ogień na Zulu. Odpowiedzieliśmy ogniem oraz flanką z prawej (od południa). Niestety, flanka utknęła przygnieciona bardzo skutecznym ogniem - gratuluję, tam 2 chłopa zatrzymało 4. Zulu z Yankee ruszyło jednocześnie tyralierą na przód. Ogólnie bardzo wiele się tam działo i tekstu byłoby 2 x tyle, co teraz napisałem. Wynik to chyba 8 KIA u nas, 7 w Gwardii (dzięki za info, Kwazimag.

Co ważne! Kontakt był z paroma ekipami. Oczywiście Gwardia oraz CEBy,
Były WZ93, woodland oraz kilka łączonych umundurowań (np. kolega z czarną górą i Gietą wsparcia z binogiem).
Od Kwazimaga wiem, że na tym samym terenie srzelali się także Fatach, DFG, FAB - pozdrawiamy, co złego to nie my :D

Moja decyzja ataku była tym silniejsza, że przyznaję się. W tyle głowy pojawiła mi się żarówa: oni sobie oleją naszą zaszadzkę i pójdą po następne artefakty.
Bardzo uważałem na to, żeby o ich położeniu kożystac jedynie z wiedzy, jaką miałem scenariuszowo. A były to skrawki informacji o rozrzuconych na dużej przestrzeni szczątkach.


2. Zasadzka liniowa.

Plan miałem taki, żeby wysławszy Was pierwszy raz na respa, przenieść się ZA drugi z punktów. Pozwolić go Wam znalesc i wykorzystać rozprężenie jakie może to wywołać. Nie zreazlizowane.
20 min pierwsze śmigło, potem drugie 20 min na drugie śmigło z resztą i dopiero naprzód.

Sorka, ale na razie zrobię pauzę bo i tak późno :)
c.d.n.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 12 Maj 2013, 22:13

@ Bartolini,
że byliśmy na otwartym jak krowie placki to fakt.
Uczymy się, uczymy. Trzymanie skrzyżowania przez ponad godz już wyszło lepiej. Tylko nikt nie przyszedł :(

Ostatnia nasza zasadzka była nie za mojej kadencji :D Bardzo dobrze, że zbierzemy teraz wnioski.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Bartolini 12 Maj 2013, 22:50

Generalnie byłoby wszystko super, wszystko dobrze rozplanowane itd. Tylko ze sam teren był do dupy. Ale nie było wyboru chcąc trzymać w zasięgu karton. A druga sprawa to tylko trening wiec luzik, mogliśmy podjąć to ryzyko. Ja bawilem sie przednie. Kilka nowych wniosków z tego treningu mam i o to chodzi. Szacun za zorganizowanie licznego opforu :)
Image
Awatar użytkownika
Bartolini
Żołnierz
 
Posty: 3211
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:18
Miejscowość: Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Ojciec 12 Maj 2013, 23:03

Witam
Dzisiaj tylko kilka zdan. Po pierwsze przepraszam za brak polskich znakow ale pisze z tel.
Nasza ekipa liczyla 9 osob. Gralismy ze kazde trzecie trafienie jak i kazda dluzsza seria lub trafienie w glowe to z automatu wzw. Widzielismy was od samego poczatku. Fakt z dupy miejsce na zasadzke. Mielismy ja ominac no ale chcieliscie pocwiczyc zasadzke wiec zaatakowalismy. Zalozeniem bylo ze ostrzal sprowokuje was do poscigu i wejdziecie w nasza zasadzke. Czesciowo sie udalo. W trakcie wymiany ognia stracilismy 7 z 9 ludzi. 2 zostali w terenie a my wrocilismy na parking skad wrocilismy po 20 min jako nowi. I znow natknelismy sie chyba na waszych przy plocie i nawet nie zdazyli wystrzelic. Reszte opisze jutro szczegolowo. Zdobylismy dwa elementy bsl.

Edyta 13.05

Ok to zaczynam. Z góry zaznaczam że nie jestem najlepszy w opisów Ce i ze opiszę tylko początek dnia szczegółowo bo potem to już rutynowe nudy: błoto, woda, zasieki :D .
Na mapie zaznaczyłem każdy zespół innym kolorem przy czym 3jak to mój zespół.

Tak jak już wcześniej pisałem przyjechaliśmy w 9 osób. Już na początku daliście nam prezent, bo spóźniliście się z wyjściem w teren i mogłem Was policzyć jak maszerowaliście przez główną drogę (ten koleś w polarze i spodniach wz to ja).
Weszliśmy w teren 9.35 podzieleni na 3 x 3 zespoły. Całością udaliśmy się na pagórek. I kolejna niespodzianka bo widzimy Wasze plecy. Odczekaliśmy trochę i skierowaliśmy się na wschód. Początkowo mieliśmy najpierw dotrzeć do pkt B, ale zmieniłem zdanie po tym jak 1 wykryła Waszą zasadzkę. Mati chciał poćwiczyć ten element więc dałem wolną rękę 1 i 2 na atak. Sam cofnąłem 3 na rozwidlenie, ale zaraz cofnąłem zespół i zajęliśmy pozycję obronną jak czerwona linia na mapie.
Zamiarem było to, że 2 ostrzela Was a Wy ruszycie w pościg i wpadniecie na 1. 3 miała osłaniać zachodnią stronę. Czemu tak. Ponieważ po kilku grach z Wami wiem że lubicie atakować i flankować, więc chciałem to wykorzystać.
Szlak bojowy 2 jest urwany bo nie do końca wiem co robili. W pewnym momencie znaleźli się po prawej naszej stronie i jako pierwsi oberwali. Potem to już nie kontrolowałem gdzie kto jest bo sami otworzyliśmy ogień do Was idących ze wschodu. Tutaj zdjęliście mi dwie osoby, ale sami również odnotowaliście straty. Przy czym w pewnym momencie wsarła na 1. Sam odskoczyłem pod osłona 1 na druga stronę drogi i z pagórka ostrzelałem Waszych po zachodniej stronie drogi, ale zaraz otrzymałem dwa trafienia (jedno w prawe udo RL, a drugie w głowę a że w okolice skroni to uznałem się bez losowania za KIA). Odleżałem jeszcze trochę i wraz z reszta mojej trójki wróciłem na parking. Nie wiem co się dalej działo, ale w niedługim czasie dołączyła do nas cała 2 i jeden człowiek z jedynki. W między czasie okazało się że zdobyliśmy 2 przedmioty z bsl i że mają je dwaj ukryci ludzie z 1ki.
Odczekaliśmy 20 min i weszliśmy znów w teren.
Tym razem poszliśmy od razu wzdłuż ogrodzenia i tam natknęliśmy się na trzy osoby. Przykryliśmy ich na tyle skutecznym ogniem że nie odnotowaliśmy żadnej odpowiedzi z ich strony.

Potem to już tak jak wcześniej pisałem. Rutynowe nudy i dwa kontakty wzrokowe z neplem. Jeden obustronny, ale nie podjęliśmy walki tylko odskoczyliśmy i przeprawiliśmy się przez bagna przy czym nepl rozwinął się w tyralierę. Szybko odskoczyliśmy i udaliśmy się do pkt D. Kolejna przeprawa przez bagno pod osłoną większości drużny. Drugi kontakt zaobserwowaliśmy przy dużej wycince gdzie myśleliśmy ze przebijemy się do D, ale że nepl był po drugiej stronie jeziora i odległość była duża nie otwarliśmy ognia. Mięliśmy zamiar przejść przez to bajoro z wykorzystaniem drzew ściętych przez bobry, ale się nie udało. Woda do szyi skutecznie na odstraszyła. Ruszyliśmy więc do przepustu kolejowego. AK ja czerwona linia przemaszerowaliśmy do pkt C, ale tam po za śladami zasadzki też nic nie znaleźliśmy.
No i ZONK na koniec, ale dopiero teraz to zauważyłem. Zaznaczony obszar na mapie jako ogrodzony i nie grający. Jako, że w terenie było sporo terenu ogrodzonego rzeczywiście nie skojarzyliśmy, że obszar zaznaczony na mapie może być ogrodzony wirtualnie i tamtędy wyszliśmy z terenu gry.
Mam nadzieję, że da się te moje wypociny jakoś przeczytać i zrozumieć.

Pozdrawiam
KM
Załączniki
Drugi.JPG
Druga faza gry
(272.58 KiB) Ściągnięto 91 razy
Pierwszy.JPG
Pierwsza faza gry
(260.45 KiB) Ściągnięto 91 razy
Awatar użytkownika
Ojciec
 
Posty: 146
Rejestracja: 30 Wrz 2012, 19:19
Miejscowość: Kobyłka

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 13 Maj 2013, 18:38

Co do płotu, przyznaję się. Był prawdziwy ale znikł. Teren został zaorany, wyrównany i zasypany. Były tam budynki należące do jednostki WP a nie ma śladu. Odkryłem to dopiero w sobotę sprawdzając teren oraz wszystkie parkingi dla każdej ze stron; mapę robiłem z paięci :D

Ciekawe jak wrażenia Atre? Weszliście na teren zgodnie z mapą? Wasze 3 z 4 punktów były spójne z Gwardią, żebyśmy wszyscy mieli ciekawiej.

Nieodnaleziona druga (pierwsza) czarna skrzynka zawierała koordynaty naszej "bazy" w bagnach z filmiku.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez qrczak 14 Maj 2013, 11:35

Jako świeżak i debiutant mógłbym napisać esej o wrażeniach po tym treningu, ale żeby nikogo nie męczyć to powiem, że jak dla mnie było to super spędzenie wolnego czasu. I pierwsze wyjście w teren, co zweryfikowało parę kwestii i dało do przemyślenia parę spraw:
- zdecydowanie muszę wydrukować karty ran na następną taką zabawę - za pierwszym trafieniem, swoimi kartami poratował mnie Tatar, za drugim (próba wycofania się w stronę miejsca pierwszej zasadzki, gdzie nacieliśmy się na wracających po respie ludzi Kwaziego - pierwsza seria przeszła tuż obok, ale drugą dostałem w kolejną rękę, także czerwona szmata i jako, że nie miałem z czego losować to po chwili sam polazłem na respa.
- Zdecydowanie brać zapasowe baterie, bo na odprawie przed pierwszą zasadzką padł mi kolimator, także cała zabawa z celowaniem po torze lecących kulek (pomimo to, ze trzech przeciwników chyba udało mi się wyeliminować dzikim fartem).
- Potrenować kondycyjnie, bo jednak od momentu kiedy z Matim ruszyłem flankować, do momentu zejścia na respa, zmachałem się jak dziki osioł - gdzie to wasze obiecane "nie masz co się stresować kwestią przygotowania zarówo teoretycznego jak i fizycznego"? ;) Widać za mało tego biegania sobie zrobiłem, bo od niedzieli nogi do tej pory czuję ;)
- Coś tam teorii od was wyłapać, chociażby z sygnałami niewerbalnymi (tu wielkie dzięki dla Tatara, który na bieżąco tłumaczył mi nowe znaki).
- Camelback + nakolanniki trafiają na listę zakupów z dopiskiem "na wczoraj" ;)
- Kupić jakiś lepszy specyfik na komary (druga zasadzka to już była walka o przetrwanie...ale z komarami).

Podsumowując - wielkie dzięki za możliwość wzięcia udziału w treningu, i to od razu tak trochę na głęboką wodę - ale może to i lepiej, bo wiem czego się spodziewać w przyszłości. Dzięki za służenie radami i pomoc we wtajemniczaniu się w temat (Mati, Tatar). Z mojego punktu widzenia, to tylko przyczepiłbym się do chyba ciut za dużego chaosu i rozluźnienia na samym początku, już po wejściu do lasu. Potem to nawet nie wiedziałem co robię, tylko starałem się trzymać Matiego a później Bartoliniego i ustrzelić kogoś z opforu. A po respie klimatyczny (jak już ktoś wspomniał) patrol i kolejna zasadzka z atrakcjami typu dwa galopujące łosie tuż przed nami. Po takich przeżyciach już czekam na kolejny trening ;)
qrczak
 
Posty: 49
Rejestracja: 04 Mar 2013, 15:07

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 14 Maj 2013, 16:54

Qrczak, dzięki!

Ze swojej strony zapraszam Cię na najbliższy trening. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem Twojej ogólnej postawy oraz jak mówiłem po treningu, widziałem kapitalne zaangażowanie!


Przekazuję całą obszerną relację od Atre:
atreides napisał(a):Artefakt i w nogi ;) ;) ;)


;)
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Kris 14 Maj 2013, 20:25

Długą przerwę miałem. Nawała obowiązków i trochę nie ogarniałem, teraz już mam nadzieję aktywnie włączyć się w działalność drużyny.

O treningu:
Fajnie było pobiegać po lesie w celu innym niż ganianie harcerzy. Szkoda, że Gieta odmówiła posłuszeństwa.
Bardzo fajnie było uczestniczyć w tak długiej wymianie ognia, było uber mego pro zajefajnie. Potem patrol więc też fajnie, choć morale moje (i chyba Bernarda też) było bardzo niskie.

Złota myśl: Jeśli coś może się popsuć, to popsuje się na pewno.
Lead the way !!!
Awatar użytkownika
Kris
 
Posty: 69
Rejestracja: 07 Maj 2012, 14:29

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 14 Maj 2013, 21:07

Jest to niezły moment, żebym napisał, że
najlepszym
boczniakiem
jest
M4 CA SportLine !!!

1) 2 kg
2) długosc (prawie) PMa
3) kompatybilnosc magazynków z repliką głóną.
4) cena (prawie) jak za boczniaka. a doliczcie jeszcze koszt kupienia a potem tachania magów i ładownic, i baterii/gazu.
Oczywiście jak SL to tylko w stocku. Porównaj ze swoim boczniakem i powiesz mi, że to za mało.

Ale wiecie jak jest: weźmiesz parasolkę to nie pada, weźmiesz 2 reple do lasu,
to nie będzie kontaktu.


ED:
Chłopy, już mogę to napisać!
Dziękuję, zgłosiliście się WSZYSCY!

tzn. ze stałego składu nie było tylko tych, którzy faktycznie obiektywnie nie mogli (5 osób).
Bardzo doceniam,

Zbieram także Wasze noty bo poza oczywiście standardowym torem treningów kusi, oj kusi mnie zrobienie projektu na dłuższą klimatyczną imprezkę.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 17 Maj 2013, 13:56

Parę słów podsumowania ode mnie.

Pierwszy raz dowodziłem :) Czułem się znacznie mniej obciążony niż w trakcie prowadzenia FT bo wiedziałem i widziałem, że mogę na Was liczyć. Zulu i Lima robiły swoje a ja zajmowałem się priorytetami.
Mogłem jednocześnie myśleć o tym, co do przecwiczenia, zaplanowanychc wariantach działań + modyfikacjach (teren=bagna po pas, nieprzewidywalny opfor), za przeciwnika, oraz o ludziach, czasie i rotacjach.

Oczywiście bez prawdziwej odprawy było wiele niedopowiedzeń po mojej stronie. Szczerze - zaplanowałem, że zrobię ją jeszcze poprzez forum. Widzę, też, że następnym razem będzie to materiał video bo z czytaniem długich postów jest ciężko. Oczywiście zdaję sobie także sprawę z konieczności wrzucania ustaleń wcześniej, nawet parę dni wcześniej. Teoria w domu a praktyka w terenie.

Z ciekawych rzeczy:
Rotacja operatorów niesprawnych replik do Aniołów była ciekawym eksperymentem. Dzięki temu Qrczak szkolił się na pierwszej linii przy dowódcy (tak jak powinno być ale wiem, że woda głęboka) a ja mogłem wspomóc jeden z patroli. Przyznaję, koszarówka nie jest dla mnie. Ponadto skoro jesteśmy JS, to zobowiązuje. M.in. do uniwersalności funkcji.

Zmiana kierunku 12-tej na kontakt nie działa i jestem za jej wyeliminowaniem. W początkowej zasadce wrogie odziały muskały nas od 11 przez 2, 3 aż do 5. Tylko raz arbitralnie przekręciłem naszą busolę o 90 st w prawo a i tak powodowało to zamieszanie. Gdyby każdorazowo tak reagować no to lipa panowie. Dezinformacja
Ponadto! Jak na szkicu - przy rozwiniętej linii czy tyralierze godziny są różne dla operatorów w różnych miejscach. Bardziej sprawdzało się określenie gniazda Aniołów jako punkt obrotu "wskazówek", ja przynajmniej miałem wtedy wyobrażenie kto co zaraportuje znając każdą z naszych pozycji (rys. 2).

Jednak i takie zastosowanie nie jest idealne a możliwe do zastosowania tylko w okrężnej, zasadce, bzie. W marszu czy na krótkich postojach trzeba wymyślić to inaczej.
Zasadzka oczywiście jeszcze raz do powtórki, Katana myślę tu pomoże.
Baza to temat na cały dzień.
Przetarłem się organizacyjnie, wiem jak się zabrać jeśli będzie kolejny raz. A mam apetyt na podobne cykle.
Załączniki
Kierunek kontaktu.jpg
(100.6 KiB) Ściągnięto 37 razy
Kierunek kontaktu1.jpg
(109.05 KiB) Ściągnięto 37 razy
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Bartolini 17 Maj 2013, 18:36

Mati, nie chce psuć Twojego zapału, nie zrozum mnie źle, ale ja wole posty;). To moje osobiste preferencje nie podyktowane ułomnością video ;)
Image
Awatar użytkownika
Bartolini
Żołnierz
 
Posty: 3211
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:18
Miejscowość: Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 17 Maj 2013, 18:47

Spoko :)
Tak czy inaczej jestem za tym, żeby na trening każdy jechał już z teorią w głowie
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez InseCt 17 Maj 2013, 23:48

Mati, dopiero teraz przejrzałem making of...
Jezu, ile się narobiłeś, ile rzeczy solidnie przygotowałeś i rozmieściłeś, kurde naprawdę kawał dobrej roboty!!
Chciało Ci się aż tak?
Podziwiam i gratuluję! :D
cienie.com.pl
Awatar użytkownika
InseCt
 
Posty: 3117
Rejestracja: 09 Mar 2011, 16:39
Miejscowość: Łódź/Warszawa

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 18 Maj 2013, 01:45

Dzięki :)
W trakcie przygotowań dostałem bardzo przychylne info od Kwazimaga oraz Atre i poniosła mnie fantazja ;)
Ale teraz zmieniłbym parę "szczegółów". Będzie okazja.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Bernard 18 Maj 2013, 17:02

np. to, że nie było 2nd CEB.
SAW, SAPI, MICH, Stretcher - f***ing Cienie workhorse
Bernard
 
Posty: 1666
Rejestracja: 29 Mar 2011, 20:46

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] 2013-05-12 Białobrzegi

Postprzez Mati 18 Maj 2013, 17:37

np. to, że nie było 2nd CEB ale za nich z domu d. nie ruszę.
Image
Awatar użytkownika
Mati
 
Posty: 2345
Rejestracja: 16 Mar 2011, 11:22
Miejscowość: Żoliborz


Wróć do Po imprezach

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron