Bardzo dziękuję za przybycie, i wspólny spacerek

w nocy.Prześliśmy naprawdę kawałek drogi początek,bardzo fajny,zgodny z procedurami,i widać im dalej w las,tym luźniej.Klimat imprezy widać że mósi zorganizować organizator.Tego niestety zabrakło. Klimat wrócił po powrocie na parking,gdzie czekało na nas ognisko i micha za co duże podziękowania dla DANDYSZA. (Adam podlicz ile trzeba Ci zwrócić.).Jeszcze raz wielkie dzięki.
İ chodziłem ciemną doliną ,zła się nie ulękłem ......... bo jestem gorszy od niego N.S.Tem6