Strona 1 z 1

Sparing. 3V

PostWysłany: 24 Sty 2016, 20:19
przez Mnich
Opisywać.

Re: Sparing. 3V

PostWysłany: 24 Sty 2016, 20:32
przez Tatar
Patrolowaliśmy teren mokrego ługu, doszliśmy do strefy I, po stwierdzeniu braku oznak npl-a zaczeliśmy patrol do strefy II - w tym momencie wykryto npl-a (4 osoby). Postanowiliśmy zaatakować (przeciwnik nas nie wykrył) - wykorzystując przewagę terenu Bartek i Adam obeszli przeciwnika z jednej strony a ja z Dinem wchodziliśmy cichaczem na flanke. Adam pierwszy otworzył ogień (zarzeka się że trafił - ja mu wierzę ;) kiedy byliśmy z Dinem jakieś 50-70 m do npla. W odległości ok 50 m przeciwnik wykrył nasze podejście z boku i zaczeła się wymiana. Przeciwnik wycofał się (teoretycznie bez strat...) my z Dinem kontynuowaliśmy zachodzenie go z boku w czasie jego zrywania. Adamowi padła batka, Dino zerwał. Przeciwnik zerwał kontakt. W sumie cały opis. Ogólnie akcja była bardzo fajna, trochę dziwi nas to że nikt z npl-a od nas nie dostał - może pudłowaliśmy, może byłem na granicy zasięgu..może za dużo ciuchów na sobie..whatever sama akcja wyszła bardzo fajnie szkoda tylko że nie weszliśmy im szybciej na flankę (to tak apropos uwag). Kac niektórym dawał się we znaki :P

Re: Sparing. 3V

PostWysłany: 24 Sty 2016, 22:41
przez Bartek
Z mojej perspektywy gdy Tatar z Dinem robili flankę to przeciwnik cofał się prawie prosto pod moją lufę. I tu pozostał niedosyt ponieważ nikogo nie trafiłem. Ale muszę przyznać, że strzelałem na granicy zasięgu i chyba trochę zawiodła mnie replika. Tak czy siak było warto spędzić te pół dnia w lesie. Dzieciaki będą miały o czym opowiadać :).

Re: Sparing. 3V

PostWysłany: 25 Sty 2016, 10:14
przez Dandysz
No cóż, najwyższy już czas na zakup kamerki - scope-cam jest konieczny do uwiecznienia takich chwil :-D Otworzyłem mierzony ogień do prowadzącego z jakiś 30-40m. Kulka z mojej repliki pokonuje ten dystans poniżej 1sek. Cała sylwetka przeciwnika była odsłonięta. Jestem przekonany, że 4-6 kulkami oberwał. Następnie dziewczyna, która stała za pagórkiem frontem do mnie w odległości jakiś 50-60m też zaliczyła ze 2-3 kulki. Niestety, teraz można tylko konfabulować na ten temat. Czas zacząć rejestrować takie chwile dla potomności oraz dla późniejszej analizy sztabowej ;)

Re: Sparing. 3V

PostWysłany: 25 Sty 2016, 12:07
przez alekpanfilov