[TRENING OBOWIĄZKOWY] - Czarna Struga 12.07.15
I jak tam Wasze zakwasy? 
Było bardzo intensywnie, trening wyczerpujący, dzięki o wiele liczniejszemu przeciwnikowi, stosunek był chyba 3:1.
Jak na taką przewagę przeciwnika oraz teren prawie zasadzkowy, w drugim kontakcie było całkiem nieźle, ale to, co mi się rzuciło w oczy:
- brak radia u operatorów - utrudniało to zorientowanie się im w sytuacji, kiedy ta była bardzo dynamiczna.
- brak oglądania się za siebie podczas marszu w szyku patrolowym
- brak prawidłowego chowania się za przeszkodami lub w ogóle - podejrzewam, że straty byłyby wtedy mniejsze.
- w pierwszych fazach kontaktu 360 grało, potem im dalej, tym z tym było gorzej, co zaowocowało zajściem nas od tyłu, ale z tego co pamiętam, chyba ktoś od nas ich zauważył, jak to było?
A tak w ogóle było ekstra
Dzięki wszystkim za trening
Było bardzo intensywnie, trening wyczerpujący, dzięki o wiele liczniejszemu przeciwnikowi, stosunek był chyba 3:1.
Jak na taką przewagę przeciwnika oraz teren prawie zasadzkowy, w drugim kontakcie było całkiem nieźle, ale to, co mi się rzuciło w oczy:
- brak radia u operatorów - utrudniało to zorientowanie się im w sytuacji, kiedy ta była bardzo dynamiczna.
- brak oglądania się za siebie podczas marszu w szyku patrolowym
- brak prawidłowego chowania się za przeszkodami lub w ogóle - podejrzewam, że straty byłyby wtedy mniejsze.
- w pierwszych fazach kontaktu 360 grało, potem im dalej, tym z tym było gorzej, co zaowocowało zajściem nas od tyłu, ale z tego co pamiętam, chyba ktoś od nas ich zauważył, jak to było?
A tak w ogóle było ekstra