Strona 1 z 1

[TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 31 Lip 2011, 18:57
przez Afgan
Witam Wszystkich
Jak się okazało nocka przebiegła według mnie bardzo dobrze. Mały zastrzyk adrenaliny w zimnym deszczowym lesie zamiast leżeć w ciepłym łóżku :). Ogólnie bardzo mi się podobało patrolowanie tylko nie wyobrażam sobie tego robić kiedy ktoś inny jest w lesie żeby posłać nam kulkę. Dodatkowo historia Sushiego podniosła trochę adrenalinę moją i lewiatana (mały offtop możecie mi powiedzieć gdzie była ta historia?). Dzięki wielkie za wspólnie spędzony czas.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 31 Lip 2011, 19:18
przez Sushi
Forty Bema, za Carrefourem na Bemowie. To są tereny Legii i czasem tez tak nazywane.

Ja dopiero wstałem. Brakowało mi takiej nocki bośmy dawno na żadnej nie byli :) Żałuje trochę, że nie udało się nam zrobić obserwacji i raportu ale trudno. Trochę "odrobionej lekcji" w asg szopie i pogadanki, powtóreczka przed. Dla mnie bomba :)

Podczas samego patrolu wyłączając drobne potknięcia których i tak nie było wiele - super. Co prawda małe rozprężenie powstało na sam koniec ale w sumie już można było sobie darować :) Dzięki wszystkim i do następnego.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 31 Lip 2011, 19:32
przez dSort
Ojoj, ja też dziękuję wszystkim za uroczą noc. Szkoda,że nie zdążyliśmy przejść całej trasy,ale szkolenie to szkolenie, zdecydowanie nie mam poczucia zmarnowanego czasu.
Co do patrolu- dawno nie miałem takiej spiny, fajnie to wyszło, nawet mimo pewnego rozprężenia po dłuższym postoju.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 31 Lip 2011, 22:23
przez Mati
Ja mam syndrom powrotu!

Patrzyłem na deszcz w milusiej kawiarni i rwałem się żeby popatrolowac tak ze 3 dni - np na jakimś wypadzie powiedzmy w Góry Świętokrzyskie? lol

Cieszę się z treningu, było super. Świetnie nam się z Biologiem zabezpieczało tyły i szło na czujce - chociaż nie bez trudności.

Ogólnie:
+ wzajemne wsparcie,
+ program - cieszę się, że było RTO,
+ profesjonalne i na poważnie potraktowane szkolenia (oczywiście przyznaję, że dopiero po tym początkowym rozprężeniu, ale...!)
+ mogliśmy sobie spokojnie przy okazji pogadać.

A bez "lizania się po jajkach":
- kiedy byliśmy z tyłu przy przestojach z zabezpieczeniem nie mieliśmy przekazywanych żadnych sygnałów co się z przodu w ogóle dzieje,
- moim zdaniem bardzo klarownie zostały przekazane zasady patrolu w BT natomiast praktyka była nieco inna - więcej oglądania się na siebie, niejasna komunikacja - szczególnie: przód - tył i w ogóle kto zatrzymał i po co,
- miałem wrażenie, że sygnały nie były przekazywane dalszym BT, z którymi nie mieliśmy kontaktu wzrokowego.

Ale qrde! Ja chcę na misję!

Taka nocka bardzo pomaga w odstresowaniu się w sytuacji przebywania w nocy w lesie. Przed świtem czułem się już jak weteran :geek:

EDIT:

Jeszcze bunkier!! Co prawda w środku, w jednym z pomieszczdeń okazał się mega pułapką ale i tak udało się go zabezpieczyć w miarę bezpiecznie przy super zgraniu z Insectem i Lewiatanem. Świetna sprawa takie płynne przejście z zielonej do czarnej i z powrotem. Trudna rzecz - po dynamicznym muskaniu wnętrza przestawić się ponownie na brak gwałtownych ruchów i wolne tempo. I zgaszone latarki.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 31 Lip 2011, 23:05
przez dSort
Też miałem wrażenie zamieszania z tymi BT,ale to problem nie do pokonania - albo robimy patrol dwójkami* i robimy swoje, albo kupą i ogladamy się na innych. Stąd, jak myślę, wynikło zamieszanie przy pierwszym bunkrze - Sushi z Insectem przeszli go pierwsi, reszta uznała,że teren jest bezpieczny,skoro mamy ludzi po drugiej stronie.

Trochę problemów IMHO było też w okolicach mostka - teren wymagał dynamicznych zmian szyku (przede wszystkim zachowania odległości pomiędzy BT - za w miarę odkrytym terenem, gdzie zwiększyliśmy dystans, zaczęła się kręta ścieżka w krzakach i nagle tył był kompletnie odcięty od szpicy).

Mam też pytanie a propo żabki - wydawało mi się,że robimy zdecydowanie za krótkie skoki - 3-4m niewiele nam daje a zajmuje masę czasu. Przy skokach rzędu 10-15m nadal mamy możliwość wsparcia ogniowego Buddyego, a pokonujemy teren o wiele sprawniej. Nie mówię,że to zarzut, po prostu mam taką refleksję, po tym jak przechodząc mostek sprawdziłem teren 5-6m za nim a potem mnie tknęło,że zaraz dalej są krzaki idealne na zasadzkę.

Anyway, jeszcze raz dziękuję.Sushi,Insect - jak zawsze za profeskę i wyciąganie wszystkich na 110% ich możliwości.
Rachab - za bycie świetnym buddym, przykładałaś się do wszystkiego tak, że pomimo zmęczenia wyciągałem z siebie resztki energii. Chcesz banana? :P

Afgan- 150%podziwu, zapłakałbym się latając w ghillu na takim patrolu, ty dałeś radę. I, mimo że widać było po tobie zmęczenie, zasuwałeś aż miło, respekt!

Mati,Biolog - strasznie fajnie mieć taki BT za sobą.


P.s. naprawdę widziałem jednorożca! :lol:

P.s. łubudubu łubudubu, niech nam żyje prezes klubu! Sto lat Insect!



*to swoją drogą fajny patent na ćwiczenie "live fire" - BT wchodza na teren z wyszczególnionymi obiektami do obserwacji i traktują wszystkich innych jako OPFOR.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 08:56
przez Rachab
Mnie ta nocka sponiewierała strasznie - byłabym zawiedziona, gdyby było inaczej :D

Dała mi możliwość ogólnego oglądu tego, co przede mną do nauczenia - dużo...

Cieszę się, że mogłam zobaczyć klasę ludzi, którzy wolą szkolić nowych zamiast lansować się w środowisku i zyskiwać "sławę". W tym lesie nikt Was nie miał szans podziwiać a dawaliście z siebie wszystko (InseCt i Sushi - dobry i zły kapral wychodzi Wam rewelacyjnie. A jak działa na morale!)

ps. Najlepszy sen w moim życiu - na mokrej ziemi, zawinięta w poncho, z plecakiem i głową na karabinie.
ps. 2. Plecak ważył 8 kg. Nienawidzę feminizmu.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 10:22
przez Mati

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 13:27
przez Sushi
Bo żeby się móc lansować, to najpierw trzeba mieć czym ;] A żeby mieć czym to trzeba się szkolić :P
Bo największym lansem są umiejętności ;)
Swoja drogą co do tego lansu to jakoś nigdy nic specjalnie "pod lansik" nie robiliśmy i chyba właśnie dlatego mamy pewne uznanie.

EDIT:

Teraz już mogę się chyba przyznać że co do łażenia dwójkami i wyszczególnionymi przez Was pewnymi błędami to sami nie wiedzieliśmy jak to zagra. Nigdy wcześniej nie prowadziliśmy patrolu w ten sposób, zawsze było to FT, no ale że treningu z FT jeszcze nie było to musieliśmy sobie radzić. Zabrakło może z naszej strony dopracowania pewnych szczegółów - stąd drobne fuckupy - ale w ostatecznym rozrachunku chyba nie wyszło źle :)

Głównie dlatego że wszyscy dawali z siebie 110%, a niedociągnięcia się poprawi :)

Na następnym treningu proponuję szybciuteńką powtórkę basic skills (bo to podstawa wszystkiego) + podstawowe manewry w BT ( bizon, żabka, struś + przeszkody) i jedziemy już z FT (szyki + podstawowe manewry). Jak czas pozwoli i zepniemy dupy, podstawy przed milsimem powinnismy przerobić, ale szczegóły do obgadania z Insectem przed następnym treningiem :)

PS. Reakcja na "kontakt" na drodze - REWELKA! Jak widać co innego ćwiczenie na sucho co innego jak coś w krzakach daje o sobie znać ;)

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:14
przez InseCt
Jezu, dopiero teraz, ale lepiej późno niż wcale.

Ludziska... DZIĘKI za to, że Wam się w ogóle chciało. Pogoda pod psem, ale jak się okazało byliśmy lepsi od psów :P

Zrobiliśmy:

BT Skills:
B.1 Zasady ogólne
B.2 Sektory obserwacji
B.3 Przemieszczanie się BT
B.3.1 “3sec rush”
B.3.2 gąsiennica
B.3.3 żaba
B.4 Przekraczanie przeszkody
B.7 Przeszukanie OPFORa

B.5 Sytuacje szczególne
B.5.1 zmiana magazynka - dynamiczna i taktyczna.

B.6 Reakcje BT na kontakt (zerwanie)
B.6.1 kontakt daleki - powolne zejście i wstanie
B.6.1.1 kontakt z przodu (ćwiczony)
B.6.1.2 kontakt z boku (zwłaszcza prawa strona, przy nagłym JEB! na drodze)

B.6.2 kontakt bliski - gleba i czekanie na rozkaz dowódcy

C.5. Rutyna Patrolowa - FT Basic Skills
D.9. Działania nocne - Unit Basic Skills

RTO Basic Manual

Do zrobienia:
Terenoznawstwo i nawigacja
B.6.1.3 kontakt z tyłu
RTO w praktyce.
Skradanie się/ciche chodzenie
Baza - patrole oczyszczające
Patrol na terenie zaprzyjaźnionym
Czesanie terenu latarkami ze zmianą pozycji.
B.7 Przeszukanie OPFORa

Kilka uwag:

- Przekazywanie sygnałów mowy niewerbalnej - brak przekazywania dalej lub przekazywanie, ale bez upewnienia się czy odbiorca otrzymał wiadomość. W takim przypadku (ciemność) podchodzimy i przekazujemy info. Było kilka sytuacji, że oddział się zatrzymał na sygnał, potem dwójka przednia wstała i poszła a reszta siedziała. Czy nawalili odbiorcy czy nadawcy - nie ważne, ważne, aby na przyszłość upewniać się, że komunikat został odebrany.

- Jeśli pada rozkaz to wykonujemy go do momentu otrzymania nowego lub do rozkazu anulującego (Stand down). Czyli inaczej, jeśli pada np komenda gleba to leżymy do momentu, aż padnie inny, nie ma samowolnego wstawania. Strzały tylko na rozkaz dowódcy, lub w przypadku bezpśredniego zagrożenia, np gdy wróg nadepnie nam na nogę :P. Leżymy kryjemy sektor i czekamy. To samo, jak np jeden z BT ma pójść wykonać patrol i tam pozostać. Nie ma wracania z pytaniem co mamy robić. Siedzicie tam i koniec. Dowódca wie, że tam jesteście i na pewno o Was nie zapomni.
Sytuacja idealna - radia - wtedy problem przekazywania info znika. Warto nad tym pomyśleć.

- Ciche chodzenie, były okresy, gdzie było pro! ale były też okresy pędzących dzikich słoni na ekstazie.
Generalnie wtedy chodziliśmy za szybko. Zasada palce - pięta - jak miałem wątpliwości - idealnie się to sprawdzało - kilkukrotnie uniknąłem tym sposobem nadepnięcia na spróchniały korzeń, czy gałąź i wpadnięcia do okopu zombie... :) Do tej pory myślę, gdzieś się pałęta ^^. Kiedyś uczyliśmy się pięta palce, ale teraz jedziemy odwrotnie.

- Przed wymarszem dokładnie było mówione, że każdy BT zachowuje się jakby był sam i przestrzega procedur niezależnie od drugiego BT. Pierwsza sytuacja - ok, rozkojarzenie, potem było spoko.

Co do 3SR - właśnie dSort tak kiedyś robiliśmy - 5-10 metrów i zmiana, jednak doszliśmy do wniosku, że te 10 metrów może mieć znaczenie w przypadku kontaktu i otwarcia ognia do osoby krytej i wtedy może nie starczyć zasięgu. Druga sprawa to taka, że w końcu, jak sama nazwa wskazuje, 3SR to mają być skoki 3 sekundowe, więc akurat te 3-5 metrów. To jak z jedzeniem, lepiej częściej a mniej ;)

Szczególne podziękowania dla
Rachaba - mimo obaw pierwszej nocki - spisałaś się na medal.
Dla dSorta, Bartoliniego za wykonywanie rozkazów bez szemrania i za rozumienie się w łaściwie bez słów. Czułem się, za przeproszeniem bezpiecznie "kryty" :D . To efekt chyba naszego dłuższego znania ;) Szacun!
Dla Sushiego - za wsparcie w prowazdeniu treningu i dorzucanie swoich pomysłów na organizację.
Matiego i Biologa - tych to można wysłać we dwójkę w wygwizdół, powiedzieć, żeby ubili tanki i wrócili z granatami ;). Chłopaki - wyróżnienie! W ogóle nie musiałem się o Was martwić, cieszę się bardzo.
Lewiatan i Afgan - Za herbatę o smaku kukurydzy ^^ :D - ye! I o to chodzi! Jak na pierwszą nockę - super, nie bójcie się wykazywać własnej inicjatywy, parę potknięć z komunikacją z resztą BT i zabezpieczaniem, ale po zwróceniu uwagi - bez zastrzeżeń!
Katana i Brus - za udział i za wysłuchanie bełkotu merytorycznego. Mam nadzieję, że z kolanem wszystko ok...

I teraz zauważcie. Wyszliśmy o ok. 0100 przeszliśmy z asgshopy do drogi, po drodze czyściliśmy bunkier, mały postój, jeden kontakt (kozak - wszsyscy gleba! - o to chodzi - kontakt bliski!) wróciliśmy się do mostku i zrobiła się 0500... 4 godziny a tak mało przeszliśmy. Tak się właśnie chodzi w nocy.
Planmowo mieliśmy jeszcze dośjć do zabudowań poobserwować i zdać SITREP'a, potem pójsć na tory, obczaić wiadukt, rampę i wracając, wrak samochodu i jeszcze jeden bunkier...
Za późno wyszliśmy, ale uważam, że i tak było bardzo dobrze.

Mamy nadzieję, że nabraliście doświadczenia na tyle, aby na przyszłość wiedzieć na co was będzie stać w takich warunkach, jak się ubrać, co zabrać ze sobą a co zostawić, co porawić, i jak się poruszać w tym temacie.

Pozdro!

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:22
przez dSort
BTW. Insect, nie została u ciebie w aucie moja kurtka?

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:25
przez InseCt
A właśnie! Tak, mam kurtkę, będę dopiero w piątek w Warszawie, wtedy się możemy jakoś ustawić... :P

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:30
przez dSort
Ok, zadzwonię albo wyślę sms w piątek.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:35
przez InseCt
A, i jeszcze karny kutas dla Lolka...

Może nie wiesz, ale treningi trzeba przygotować, poszukać czegoś, wydrukować, posegregować, jednym słowem dostosować go do listy ludzi. Stąd prosimy o wpisywanie się na listę.
Jeśli ktoś deklaruje 100% obecność a potem nie przyjeżdża, szlag wszystko trafia...

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:46
przez Sushi
Zeby nie bylo watpliwosci: krok pięta-palce - głównmie w ciagu dnia gdzie wiecej widać- w nocy na w miare "bezpiecznej" pod względem wszelkich korzeni drodze-polanie itp.

Krok palce-pięta głównie w nocy SZCZEGÓLNIE na terenie moćno zasypanym różnymi dziwnymi pekającymi rzeczami. Czubek buta przesówa sciółke przed nami. Typ kroku nalezy dostosowac do warunków po których się poruszamy. Na ubitej, prostej drodze można sobie pozwolić na pięta-palce dla wyszukania przeszkody. Tam gdzie gałązek i gałązeczek od cholery-palce pięta.

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 14:50
przez InseCt
Gałązek i gałązeczek... ^^
A, i jeszcze jedna informacja, z tego co rozmawialiśmy, JS prawdopodobnie wzbogaci się o nowego rekruta - Brusa :D

Zgadza się, Brus?

Fuck yeah!

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 01 Sie 2011, 16:12
przez Sushi
Image

Re: [TRENING OBOWIAZKOWY] Operacja Night Shadow 30-31.07.11

PostWysłany: 02 Sie 2011, 00:21
przez Mati
SUper, to daje widoki na wzorowy FT rekrutów z B.O.G.
dzieje się, dzieje!