Strona 1 z 1

[TRENING OBOWIĄZKOWY] FORT BEMA 02.07.11

PostWysłany: 05 Lip 2011, 21:13
przez InseCt
Hej,

Zauważyłem, że dopiero wieczorami forum działa, rano nie da nic napisać.
Fajnie, że się pojawiliście mimo parszywej pogody. Doszliśmy do wspólnego wniosku, że przy takiej ulewie nie ma sensu zgłębiać zielonej, więc z Mokrego Ługu pojechaliśmy na Forty Bema i tam cwiczyliśmy takytkę czarną.
Jak się okazało, był to bardzo trafny wybór, powtórzyliśmy sobie sezon zimowy ;).
Zaczęliśmy od podstaw basic skilli, czyli lekkiej rozgrzewki, postaw, złożenia się, pozycji pogotowia i taktycznej, skanu, poruszania się, zabezpieczania i odbezpieczania broni.
Potem zaczęliśmy porusznaie się korytarzem w FT (stack), zasady, sektory ognia, przydział ról, krojenie tortu, wejście statyczne i dynamiczne, wsparcie podczas czyszczenia pomieszczenia, komunikacja. Obejście pomieszczenia w FT - sektory. Wejście statyczne i dynamiczne w BT. Potem 2 FT korytarzem z ubezpieczeniem, a na końcu basic skills zmiana maga, dynamiczna i taktyczna. Teoretycznie zrobiliśmy korytarz "L", na co zabrakło czasu to klatka schodowa, ale nawet nie dało się tego przećwiczyć, bo szczerze mówiąc nie była ona najlepszym przykładem.

Rachab - bardzo ładnie wszsytko ogarniałaś, jak na nowe rzeczy, brawo. Wielki + za aktywny udział w treningu.
Brus - no no ;), jestem bardzo zaskoczony postawą kolegi, pod wrażeniem, wszsytko perfekto, aktywny udział w treningu, pytania, super!
Mati - Dzięki za pomoc w ogarnianiu tematu, aktywny udział, w ogóle super!
Biolog - Dzięki za podpowiedzi i demonstrację ćwiczeń razem z Matim.
Katana - Dzięki z atrzymanie pulsu i poprawianie, gdy zchodziłem z tematu lub czegoś nie wiedziałem ;) Dzięki też za wprowadzenie Brusa w tematy asg.
Bartolini - Dzięki za automatyzm przy obejściu pomieszczenia, wyszło naturalnie bez problemowo.
Maccan - Jak na obecność od poczatku ekipy jestem zawiedziony Twoją postawą. - za bierne uczestnictwo, katastrofalne postawy strzeleckie, skany, czesanie i wchodzenie dynamiczne w BT. Od początku nie widać poprawy w działaniach mimo kilkukrotnych treningów i osobistej asysty. Do poprawy praktycznie wszsytko.
InseCt - do zwolnienia :P Padaka w tłumaczeniu i w ogłóle.
Dziękujemy Pani fotograf, coś czuję, że będzie grubo.. ;)
O kim zapomniałem?

Było naprawdę bardzo symaptycznie!

A, i proszę o min. 2 plusy i min. 2 minusy treningu. Walić śmiało.

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] FORT BEMA 02.07.11

PostWysłany: 06 Lip 2011, 07:59
przez Katana
Plusy:
1. Duzo osób, od razu lepiej się ćwiczy.
2. Insect jak zawsze dobrze tłumaczy i wyjaśnia, nie boi sie korygować błędów odd razu na miejscu.
3. Super postawa ''świerzaków'' Biologa i Matiego. Chłopaki super zgrani jak wszyscy widzą.

Ninusy:
1. ROzprężenie. Małe skupienie, widziałem to chociażby po sobie. Byo nas tyle, a czasami połowa stała. Do naprawienia.
2. Moim zdaniem za dużo na raz i za szybko. To, co zrobiliśmy, rozpracowaliśmy w 4-6 treningów wcześniej :)
3. Pogoda. A tak sie nastawilem na las :)

Re: [TRENING OBOWIĄZKOWY] FORT BEMA 02.07.11

PostWysłany: 06 Lip 2011, 09:03
przez Rachab
Plusy:

1. Dużo materiału na raz - nie wszystko zapamiętam ale daje poczucie ogólnego pojęcie o temacie;
2. Zmiana miejsca treningu zgodna z rozsądkiem;
3. Wrażenie, że ktoś chce mnie czegoś nauczyć - WIELKI +.

Minusy:

1. Czarna jest PRZERAŻAJĄCA (może dlatego taka fajna) - byliśmy przygotowani do lasu i choć nie strzelaliśmy to trochę się obawiałam o swój ryjek (a przy całej swojej inteligencji zarabiam głównie twarzą...);
2. Rozprężenie;
3. Kilka siniaków po przekazaniu mi przez kolegów "informacji", że Team jest w całości...

Ale: to mój 4 trening, więc proszę przeinterpretować przez mój staż.