RR3 AAR
Do przeczytania dla rekrutow, jak bedziecie sie bawic, gdy zostaniecie czlonkami Js2305 CIENIE 
AAR JS: 2305 „Cienie”
dowódca: Sushi
z-ca dowódcy: Katana
wraz z P.M.C część 3 Składu 4 Plutonu Kirtem
D-ca 3 składu: Michcior (P.M.C)
D-ca 4 plutonu: Cezar
Skład JS:2305 Cienie
Sekcja Ynakee
Sushi
Bartolini
MacCan
Dravlin
Sekcja Zulu
Katana
Lolek
Mati
Biolog
---
13:03 – Wymarsz 4 plutonu z parkingu w kierunku HQ. Sushi przejmuje dowodzenie 3 składem na czas przemarszu.
13:50 – 4 pluton dociera do HQ. Sushi przekazuje dowództwo nad 3 składem Michciorowi (P.M.C)
14:15 – wymarsz 4 plutonu z HQ. 3 skład zamyka, Sekcja Yankee odpowiada za zabezpieczenie tyłów.
ok. 15:00 – Kontakt ogniowy. Sekcja Zulu oraz P.M.C przystępują do ataku, sekcja Yankee zabezpiecza tył.
ok. 15:30 – Sekcja Yankee organizuje tymczasową bazę patrolową i zabezpiecza teren dla powracających. (przy zabezpieczaniu pomagały 2 osoby z innego składu, wybaczcie, nie pamiętam kto)
ok. 15:50 – Wymarsz 4 plutonu. 3 skład prowadzi.
ok. 16:30 – Rozkaz do bojowego podejścia we wskazanym kierunku.
Część sekcji ruszyła do przodu, część została z braku rozkazu.
Skład 3 zostaje podzielony. Cienie ruszają do przodu. Rozdzielenie sekcji Yankee i sekcji Zulu. Sekcja Yankee kontynuuje do kontaktu z niezidentyfikowanym pojazdem. Brak łączności radiowej.
Sekcja Yankee i Zulu łączą się i czekają na rozkazy.
ok. 16:50 – pada rozkaz powrotu. 4 pluton zalega organizując tymczasowa bazę postojową. Sekcji Yankee i Zulu zostają przydzielone warty.
ok 18:30 – Pada rozkaz przygotowania posterunku i umocnionych stanowisk dla wart. 3 sklad odpowiada za zabezpieczenie tyłów. Sekcje Yankee oraz Zulu przystępują do budowy umocnień i wystawiają warty.
ok 19:45 – Odgłosy walki z oddali. Pada rozkaz o zwinięcia obozu i wymarszu. JS:2305 Cienie natychmiast zbierają się do drogi (P.M.C jest na patrolu – 3 skład podzielony). Cienie zabezpieczają zbierający się 4 pluton. Po powrocie P.M.C z patrolu i spakowaniu się reszty 4 plutonu wymarsz w kierunku HQ.
ok. 20:20 – Tylna czujka Yankee melduje kontakt wzrokowy z niezidentyfikowanym pojazdem. 4 plt zostaje niezauważony. Po oddaleniu się pojazdu kontynuujemy marsz.
ok. 21:30 Dojście do HQ
Cezar przejmuje dowodzenie nad całością. Sushi obejmuje dowodzenie 4 plutonem. Cienie wystawiają warty zabezpieczające obóz na godz. 6.
P.M.C wyrusza na patrol do Laboratorium. Brak łączności radiowej z P.M.C
ok. 00:45 Cienie obejmują dodatkową wartę na bramie HQ. Dowództwo nad 4 plutonem obejmuje Sidi.
ok. 02.30 – Warta na bramie (Mati i Katana) melduje kontakt. Brak odezwu na zawołanie. Warta na bramie otwiera ogień. Sushi wydaje rozkaz wstrzymania ognia – prawdopodobieństwo kontaktu z wracającym patrolem (blue on blue).
Oto jak to wyglądało od strony Matiego na posterunku na bramie:
- obserwacja oczna obrysów 2 sylwetek na jasnym tle drogi na prawo za bramą do HQ,
- błysk latarką z szybką zmianą pozycji - potwierdzenie pozycji 2 niezidentyfikowanych kontaktów w kamizelkach coyot i niezidentyfikowanym umundurowaniu (błysk latarką w nocy, odległość... nie było widać), pozycja niska, czyli się kitrali,
- dwukrotne zawołanie odzewu w celu identyfikacji, ostrzeżenie o oddaniu ognia. odpowiedziała całkowita cisza, kolesie mieli nadzieję, że ich nie wykryto.
- otwarcie ognia z jednoczesnym rozdarciem japy o kontakcie = 2 czerwone światełka w miejscu obserwacji kontaktu,
- nawiązanie łączności przez radio - bezpośrednie wywołanie wszystkich (Bajki), zgodnie z ustaleniami procedur z Smoking - ostrzeżenie o pozycji wroga i naszym ogniu. brak łączności z HQ (Gąską)
- wywalenie 2 granatów w stronę wroga - prawa flanka od strony rzeki,
- sprucie kilku magów,
- nakierowanie Miśków na wejście do bazy od przeciwnej strony, niż kontakt - 3 krotnie wywoływali Gąskę bez odzewu więc przejąłem łączność z nimi.
- poprawienie 3im granatem i 2 magami,
- pierwsze trafienie - zdążyli mnie oflankować, poszukiwanie zagubionych kart trafień (ech, milion dodatkowych rzeczy dostaliśmy przed wymarszem i nie miałem ich tak dobrze poukładanych jak resztę sprzętu przemyślaną przed wyjazdem,
- drugie trafienie - stwiwerdziłem, że to i tak byłoby KIA więc wyjąłem grzecznie KIA z kart (będących już gdzie trzeba, pod ręką), szukanie czerwonego światełka, też złośliwie zawieruszonego,
- odpalenie awaryjnego światełka chemicznego będącego zawsze pod ręką, skitranie się zgodnie z poleceniem Sushiego,
- oberwanie odłamkami 4 granatów rzuconych gdzieś dalej,
- siedzenie z gębą przy glebie i nieprzeszkadzanie w dalszej wymianie ogniowej - w międzyczasie podbiegło 2 z jakiejś ekipy, jeden stwierdził że ktoś z krzaków do niego wali i obaj się ulotnili. przyszedł Bartolini i wysłuchał czyjegoś sprucia się, że ktoś zza drzewa oberwał i sobie poszedł. z WeekendWarriors wiem, że ktokolwiek to był oberwał od swojego dowódcy i sprawa została wyjaśniona na miejscu a Bartolini oczywiście całkowicie oczyszczony.
Z posterunku na godz. 6 natychmist dobiega MacCan, Dravlin nadal ubezpiecza tył bazy.
Katana pod ogniem rozkłada na terenie zapalone latarki w celu oświetlenia i zmylenia przeciwnika.
JS:2305 Cienie nawiązują walkę z wrogiem zabezpieczając posterunek na bramie, oraz podejście od strony rzeki. Na pomoc przybiegają Sidi oraz ktoś z 6-th, Cienie ostrzeliwują przeciwnika z dwóch stron ( „piaskownica” po prawej stronie bazy oraz „brama”) biorąc przeciwnika w krzyżowy ogień. Cienie zarzucają przeciwnika granatami. Ok. 10 granatów + strobo, + hukowe.
Sushi wydaje rozkaz oflankowania przeciwnika. Katana zbiera sekcje Zulu rozpoczynając flankowanie od lewej strony. Na pomoc dobiega reszta 6-th również rozpoczynając flankowanie.
W międzyczasie z patrolu powraca P.M.C dołączając się do obrony.
Yankee nadal trzyma prawą stronę bazy uniemożliwiając przeciwnikowi podejście (tzw. „piaskownica”)
-MacCan dostaje KIA w piaskownicy
-Lolek - awaria broni i przejście na krótką.
-pod ogniem maccanowi zostaje odebrana broń oraz magazynki i rozdysponowana pomiędzy nadal strzelających.
-Maccan zakłada czerwone światło leżąc nadal za przeszkodą.
Flankujące odziały wyciągają pozostałych przeciwników.
Zulu po manewrze flankowania dolącza do Yankee. Całość JS:2305 Cienie zabezpiecza prawą część bazy („piaskownica”).
Śnieżny Bars w pogoni za niedobitkami wchodzi pomiędzy oddział Cieni a niedobitków przeciwnika. Dochodzi do kontaktu blue on blue.
Katana Trafia Greya. Cienie natychmiast wstrzymują ogień.
Po obronie bazy 3 oraz 4 pluton zostają połączone. Dowództwo obejmuje Dax.
Cienie wracają do wystawiania wart.
W wyniku walk ze strony Cieni 2 KIA
MacCan – KIA
Mati -KIA
Potwierdzone/pewne trafienia
Katana – 3
Maccan -1
Bartolini -1
Mati - 2
Niepotwierdzonych od granatów nie liczone.
1 FF -Katana → Grey
Nad ranem Cezar luzuje Całość JS:2305 Cienie.
PS. Podziękowania dla wszystkich drużyn 4 plutonu oraz specjalne podziękowania dla:
Cezara i P.M.C.
Oraz moje osobiste podziękowania dla: Sidiego - który poległ w pierwszych minutach obrony sztabu i poratował mnie giwerą, zanim nie dobiegłem do "swoich".
Kogoś z 6-th kto dzięki swojemu nokto wybił mi z głowy pomysł odciągania rannego na bramie Matiego.
A dla nich obydwu za to, że jako pierwsi i bardzo długo jako jedyni, wspomagali Cieni w obronie sztabu, zanim dotarła reszta ich oddziałów.
Sushi.
AAR JS: 2305 „Cienie”
dowódca: Sushi
z-ca dowódcy: Katana
wraz z P.M.C część 3 Składu 4 Plutonu Kirtem
D-ca 3 składu: Michcior (P.M.C)
D-ca 4 plutonu: Cezar
Skład JS:2305 Cienie
Sekcja Ynakee
Sushi
Bartolini
MacCan
Dravlin
Sekcja Zulu
Katana
Lolek
Mati
Biolog
---
13:03 – Wymarsz 4 plutonu z parkingu w kierunku HQ. Sushi przejmuje dowodzenie 3 składem na czas przemarszu.
13:50 – 4 pluton dociera do HQ. Sushi przekazuje dowództwo nad 3 składem Michciorowi (P.M.C)
14:15 – wymarsz 4 plutonu z HQ. 3 skład zamyka, Sekcja Yankee odpowiada za zabezpieczenie tyłów.
ok. 15:00 – Kontakt ogniowy. Sekcja Zulu oraz P.M.C przystępują do ataku, sekcja Yankee zabezpiecza tył.
ok. 15:30 – Sekcja Yankee organizuje tymczasową bazę patrolową i zabezpiecza teren dla powracających. (przy zabezpieczaniu pomagały 2 osoby z innego składu, wybaczcie, nie pamiętam kto)
ok. 15:50 – Wymarsz 4 plutonu. 3 skład prowadzi.
ok. 16:30 – Rozkaz do bojowego podejścia we wskazanym kierunku.
Część sekcji ruszyła do przodu, część została z braku rozkazu.
Skład 3 zostaje podzielony. Cienie ruszają do przodu. Rozdzielenie sekcji Yankee i sekcji Zulu. Sekcja Yankee kontynuuje do kontaktu z niezidentyfikowanym pojazdem. Brak łączności radiowej.
Sekcja Yankee i Zulu łączą się i czekają na rozkazy.
ok. 16:50 – pada rozkaz powrotu. 4 pluton zalega organizując tymczasowa bazę postojową. Sekcji Yankee i Zulu zostają przydzielone warty.
ok 18:30 – Pada rozkaz przygotowania posterunku i umocnionych stanowisk dla wart. 3 sklad odpowiada za zabezpieczenie tyłów. Sekcje Yankee oraz Zulu przystępują do budowy umocnień i wystawiają warty.
ok 19:45 – Odgłosy walki z oddali. Pada rozkaz o zwinięcia obozu i wymarszu. JS:2305 Cienie natychmiast zbierają się do drogi (P.M.C jest na patrolu – 3 skład podzielony). Cienie zabezpieczają zbierający się 4 pluton. Po powrocie P.M.C z patrolu i spakowaniu się reszty 4 plutonu wymarsz w kierunku HQ.
ok. 20:20 – Tylna czujka Yankee melduje kontakt wzrokowy z niezidentyfikowanym pojazdem. 4 plt zostaje niezauważony. Po oddaleniu się pojazdu kontynuujemy marsz.
ok. 21:30 Dojście do HQ
Cezar przejmuje dowodzenie nad całością. Sushi obejmuje dowodzenie 4 plutonem. Cienie wystawiają warty zabezpieczające obóz na godz. 6.
P.M.C wyrusza na patrol do Laboratorium. Brak łączności radiowej z P.M.C
ok. 00:45 Cienie obejmują dodatkową wartę na bramie HQ. Dowództwo nad 4 plutonem obejmuje Sidi.
ok. 02.30 – Warta na bramie (Mati i Katana) melduje kontakt. Brak odezwu na zawołanie. Warta na bramie otwiera ogień. Sushi wydaje rozkaz wstrzymania ognia – prawdopodobieństwo kontaktu z wracającym patrolem (blue on blue).
Oto jak to wyglądało od strony Matiego na posterunku na bramie:
- obserwacja oczna obrysów 2 sylwetek na jasnym tle drogi na prawo za bramą do HQ,
- błysk latarką z szybką zmianą pozycji - potwierdzenie pozycji 2 niezidentyfikowanych kontaktów w kamizelkach coyot i niezidentyfikowanym umundurowaniu (błysk latarką w nocy, odległość... nie było widać), pozycja niska, czyli się kitrali,
- dwukrotne zawołanie odzewu w celu identyfikacji, ostrzeżenie o oddaniu ognia. odpowiedziała całkowita cisza, kolesie mieli nadzieję, że ich nie wykryto.
- otwarcie ognia z jednoczesnym rozdarciem japy o kontakcie = 2 czerwone światełka w miejscu obserwacji kontaktu,
- nawiązanie łączności przez radio - bezpośrednie wywołanie wszystkich (Bajki), zgodnie z ustaleniami procedur z Smoking - ostrzeżenie o pozycji wroga i naszym ogniu. brak łączności z HQ (Gąską)
- wywalenie 2 granatów w stronę wroga - prawa flanka od strony rzeki,
- sprucie kilku magów,
- nakierowanie Miśków na wejście do bazy od przeciwnej strony, niż kontakt - 3 krotnie wywoływali Gąskę bez odzewu więc przejąłem łączność z nimi.
- poprawienie 3im granatem i 2 magami,
- pierwsze trafienie - zdążyli mnie oflankować, poszukiwanie zagubionych kart trafień (ech, milion dodatkowych rzeczy dostaliśmy przed wymarszem i nie miałem ich tak dobrze poukładanych jak resztę sprzętu przemyślaną przed wyjazdem,
- drugie trafienie - stwiwerdziłem, że to i tak byłoby KIA więc wyjąłem grzecznie KIA z kart (będących już gdzie trzeba, pod ręką), szukanie czerwonego światełka, też złośliwie zawieruszonego,
- odpalenie awaryjnego światełka chemicznego będącego zawsze pod ręką, skitranie się zgodnie z poleceniem Sushiego,
- oberwanie odłamkami 4 granatów rzuconych gdzieś dalej,
- siedzenie z gębą przy glebie i nieprzeszkadzanie w dalszej wymianie ogniowej - w międzyczasie podbiegło 2 z jakiejś ekipy, jeden stwierdził że ktoś z krzaków do niego wali i obaj się ulotnili. przyszedł Bartolini i wysłuchał czyjegoś sprucia się, że ktoś zza drzewa oberwał i sobie poszedł. z WeekendWarriors wiem, że ktokolwiek to był oberwał od swojego dowódcy i sprawa została wyjaśniona na miejscu a Bartolini oczywiście całkowicie oczyszczony.
Z posterunku na godz. 6 natychmist dobiega MacCan, Dravlin nadal ubezpiecza tył bazy.
Katana pod ogniem rozkłada na terenie zapalone latarki w celu oświetlenia i zmylenia przeciwnika.
JS:2305 Cienie nawiązują walkę z wrogiem zabezpieczając posterunek na bramie, oraz podejście od strony rzeki. Na pomoc przybiegają Sidi oraz ktoś z 6-th, Cienie ostrzeliwują przeciwnika z dwóch stron ( „piaskownica” po prawej stronie bazy oraz „brama”) biorąc przeciwnika w krzyżowy ogień. Cienie zarzucają przeciwnika granatami. Ok. 10 granatów + strobo, + hukowe.
Sushi wydaje rozkaz oflankowania przeciwnika. Katana zbiera sekcje Zulu rozpoczynając flankowanie od lewej strony. Na pomoc dobiega reszta 6-th również rozpoczynając flankowanie.
W międzyczasie z patrolu powraca P.M.C dołączając się do obrony.
Yankee nadal trzyma prawą stronę bazy uniemożliwiając przeciwnikowi podejście (tzw. „piaskownica”)
-MacCan dostaje KIA w piaskownicy
-Lolek - awaria broni i przejście na krótką.
-pod ogniem maccanowi zostaje odebrana broń oraz magazynki i rozdysponowana pomiędzy nadal strzelających.
-Maccan zakłada czerwone światło leżąc nadal za przeszkodą.
Flankujące odziały wyciągają pozostałych przeciwników.
Zulu po manewrze flankowania dolącza do Yankee. Całość JS:2305 Cienie zabezpiecza prawą część bazy („piaskownica”).
Śnieżny Bars w pogoni za niedobitkami wchodzi pomiędzy oddział Cieni a niedobitków przeciwnika. Dochodzi do kontaktu blue on blue.
Katana Trafia Greya. Cienie natychmiast wstrzymują ogień.
Po obronie bazy 3 oraz 4 pluton zostają połączone. Dowództwo obejmuje Dax.
Cienie wracają do wystawiania wart.
W wyniku walk ze strony Cieni 2 KIA
MacCan – KIA
Mati -KIA
Potwierdzone/pewne trafienia
Katana – 3
Maccan -1
Bartolini -1
Mati - 2
Niepotwierdzonych od granatów nie liczone.
1 FF -Katana → Grey
Nad ranem Cezar luzuje Całość JS:2305 Cienie.
PS. Podziękowania dla wszystkich drużyn 4 plutonu oraz specjalne podziękowania dla:
Cezara i P.M.C.
Oraz moje osobiste podziękowania dla: Sidiego - który poległ w pierwszych minutach obrony sztabu i poratował mnie giwerą, zanim nie dobiegłem do "swoich".
Kogoś z 6-th kto dzięki swojemu nokto wybił mi z głowy pomysł odciągania rannego na bramie Matiego.
A dla nich obydwu za to, że jako pierwsi i bardzo długo jako jedyni, wspomagali Cieni w obronie sztabu, zanim dotarła reszta ich oddziałów.
Sushi.